Kopi luwak – pyszna kawa z najwyższej półki

kopi luwak wytworzone przez cywetę

Kopi luwak jest najdroższą kawą świata, za którą przyjdzie nam zapłacić nawet 1000 USD. Tyle właśnie kosztuje kilogram kawy pochodzącej z odchodów cywety. Jak to możliwe, że tyle osób płaci grube pieniądze za zwierzęce odchody? Okazuje się, że jest ona warta swojej ceny. Ma łagodny smak, posmak karmelu i czekolady oraz pozbawiona jest goryczki.

Kopi luwak – niecodzienny i ekskluzywny napój

ziarna kopi luwak
ziarna najdroższej kawy świata

Kopi luwak jest popularna przede wszystkim w Holandii, jednakże ochoczo kupują ją także mieszkańcy USA czy krajów europejskich. Trzeba jednak uważać, gdyż nie brakuje obecnie nieuczciwych producentów, którzy sprzedają imitację smaku kopi luwak. Cena jest mniejsza, ale nie zmienia to faktu, że skuszeni niby promocją turyści, płacą za podróbkę. W wielu marketach na półkach znajdują się kawy kopi luwak, które tak naprawdę nie mają za wiele wspólnego z oryginałem. Nie brakuje także mieszanek, gdzie tej ekskluzywnej kawy jest tyle co kot napłakał, a przeważa kawa arabika czy robusta. Osoby pragnące zakupić kopi luwak powinny wiedzieć, że ma ona łagodny smak i wyczuwalną nutkę czekoladowo-karmelową. Co więcej, po przełknięciu tej kawy w ustach nie pozostaje gorzki posmak, co zawdzięczamy procesom fermentacji w jelitach cywety. Jak to możliwe? Otóż podczas trawienia w zjedzonych przez to zwierzę ziarenkach kawy, zostaje rozbite i wypłukane z nich białko nadające gorzki smak.

Kawa z odchodów? Jak można to pić?

Cyweta upodobała sobie najdorodniejsze i najsmaczniejsze jagody kawy, jednakże po zjedzeniu ich trawiony jest tylko miąższ owocu, a ziarno jest prawie w nienaruszonym stanie wydalane. Ludzie zaczęli zbierać je, oczyszczać z odchodów i prażyć. Okazuje się, że dzięki lekkiemu nadtrawieniu i początkom fermentacji w żołądku tego zwierzęcia zmienia się aromat kawy i znika większa część goryczki. Początkowo była to kawa niewolników, którzy wpadli na pomysł wydłubywania ziaren z odchodów zwierzęcych w celu przygotowania napoju, gdyż Holendrzy zabronili robotnikom korzystania z zebranych przez nich ziaren na latencjach kawy. Obecnie kopi luwak raczą się smakosze i nawet brytyjska rodzina królewska.

No comments yet

leave a comment

*

*

*